Sex telefon dla kobiet

A teraz jestem dokładnie tak samo opuszczona jak ty. Chyba mógłbyś zadowolić się tym wyjaśnieniem i zaakceptować je? ,   Coś tu się nie zgadza. Nie nabieraj mnie! Jak taka dziewczyna może być samotna?  zapytał.   Z takim wyglądem! Mogłabyś mieć dziesięciu facetów na jedno skinienie palca!   Być może   przyznała.   Mam jednak zawsze pewien problem: pragnę każdego mężczyzny, który znajdzie się akurat przy mnie. Słowa Dziewczyna z sex telefonu niewiele mijały się z prawdą, ale nie o to jej teraz chodziło. Wolno podeszła do chłopca. W mroku po szukała jego twarzy. Przesunęła długimi, szczupłymi palcami po włosach i ujęła w dłonie jego głowę. Uniosła się lekko na czubkach palców, aż I     udało jej się pocałować go w usta. Klient seks telefonu wydawał się obojętny na wszystko, co się z nim działo. Nie okazywał żadnej reakcji na sextelefon pełen namiętności. Stał jak sparaliżowany. Dziewczyna z sex telefonu doskonałe wiedziała, jak ożywia się pocałunkami marmurowe pociągi; nie obawiała się więc chłodu żywej istoty. Najpierw muskała miękkimi, pełnymi wargami jego usta. Nie śpieszyła się. Dopiero po chwili przywołała na po moc język. Przesunęła nim po jego spierzchniętych ustach i wdarła się bezceremonialnie do środka. Gdy sex telefon poczuł jej język wciskający się coraz głębiej i głębiej, wydal z siebie cichutkie westchnienie zdziwienia. Podniósł głowę, na twa i  pojawił się jednocześnie wyraz rozkoszy i niedowierzania.